05.09.2025)
Jak wyhodować idealne jabłka? Peter Molda ujawnia sztuczki z sadu
Jabłka to jedne z najpopularniejszych owoców w naszym kraju, ale nie jest łatwo wyhodować je w doskonałej jakości. Jak sprawić, by drzewa rodziły regularnie, owoce były zdrowe i pięknie wybarwione, a zbiory przynosiły radość każdego roku? Peter Molda, trzykrotny laureat nagrody "Jabłko Roku", który uprawia jabłonie pod Małymi Karpatami, dzieli się z nami swoim doświadczeniem.

Czego dowiesz się z wywiadu?
-
Jak uprawiać jabłonie, aby dawały zdrowe i symetryczne owoce.
-
Jakie odmiany jabłoni wybrać i jak łączyć je w sadzie.
-
Wskazówki dotyczące zimowego przycinania, nawożenia i zapobiegania chorobom i szkodnikom.
-
Jak prawidłowo zbierać owoce i zapewnić obfite zbiory.
-
Doświadczenia z efektywnym zapylaniem przez pszczoły murarki.
-
Inspiracje i praktyczne porady dotyczące własnego sadu jabłoniowego.
Z kim rozmawialiśmy o uprawie jabłek?
Peter Molda pochodzi ze Smolenic. Uprawa owoców, zwłaszcza jabłek, jest dla niego relaksem i hobby, ale jego praca jest zupełnie inna. Ukończył Wydział Technologii Materiałowych Słowackiego Uniwersytetu Technicznego w Trnawie, a wcześniej Liceum Transportowe. Przez kilka lat pracował w Kolejach Słowackich, a obecnie zajmuje stanowisko Dyrektora Generalnego Budownictwa Wodnego.
"Uprawa owoców jest dla mnie przyjemnym relaksem poza pracą. Najbardziej lubię obserwować, jak drzewo zmienia się w ciągu roku i jak na koniec nagradza mnie zbiorami".
W jego sadzie jabłoniowym w Cejtach, poniżej Małych Karpat, rośnie ponad 400 drzew. Uprawia ponad 40 odmian, w tym odnoszącą sukcesy odmianę Pinova, z którą wygrał również ostatni konkurs Jabłko Roku. Łączy nowoczesne praktyki ze sprawdzonymi metodami i zachęca do zapylania przez pszczoły murarki, aby owoce były zdrowe i symetryczne. Regularnie dzieli się swoim doświadczeniem ze społecznością ogrodniczą poprzez warsztaty i konkursy. Zainspiruj się jego radami i wyhoduj jabłka roku również w swoim ogrodzie.
Panie Molda, co skłoniło Pana do uprawy jabłoni?
Zaczęło się całkiem zwyczajnie - kupiłem wąską działkę za moim domem ze starym ogrodem. Stopniowo przywróciłem pierwotne czterdzieści drzew i dodałem nowe. Dziś w sadzie jest ponad czterysta drzew. Przeważają jabłonie, ale uprawiam też brzoskwinie, śliwki i morele.

Ile odmian jabłek uprawiasz i które lubisz najbardziej?
W moim sadzie mam ponad czterdzieści odmian. Uprawiam je na podkładce M9 w kształcie bardzo smukłego wrzeciona, sadząc drzewa gęsto i podciągając je do wysokości około 3,5 metra. Nie mam żadnych starych odmian. Większość moich drzewek to niemieckie odmiany Pinova, które również odniosły sukces w krajowym konkursie. Z wcześniejszych odmian uprawiam różne klony Gali, a z późniejszych japońskie Fuji - Kiku 8, Fubrax lub Aztec.
Wybór odpowiedniej odmiany do warunków uprawy jest bardzo ważny. Radość z sukcesu uprawy w naszych ogrodach psują jednak szkodniki i choroby jabłoni. Których z nich obawiasz się najbardziej?
Parch jabłoni, mączniak jabłoni i wołek jabłoniowy są najbardziej powszechne. Zapobieganie jest zatem kluczowe - ważne są opryski przed kwitnieniem i po kwitnieniu. Zaraza jab łoni często ma drugie lub nawet trzecie pokolenie w wysokich temperaturach, dlatego należy ją stale monitorować.
Jakich metod używasz przeciwko parchowi jabłoni, parchowi jabłoni lub mszycom?
Używam powszechnie dostępnych produktów przeciwko chorobom grzybowym lub szkodnikom; ważne są aplikacje przed i po kwitnieniu. Ochronę chemiczną kończę w połowie czerwca, następnie monitoruję występowanie wołka. Pomocne są również metody biologiczne - na przykład pułapki feromonowe lub SpinTor.

Patrząc na pielęgnację jabłoni od początku, od czego zaczynasz w sadzie zaraz po zimie?
Przycinanie zimowe rozpoczynam po świętach Bożego Narodzenia, kiedy nie ma mrozów. Preferuję przycinanie "na klik", w którym zmieniam drewno jednoroczne, dwuletnie i trzyletnie. Dwuletnie jest najcenniejsze, ponieważ rodzi pąki owocowe. Następnie wiosną stosuję ochronę chemiczną. Najpierw używam produktów miedziowych , takich jakCuproxat SC przeciwko chorobom grzybowym, a następnie produktów siarkowych, takich jak Sulka przeciwko mączniakowi prawdziwemu.
Jabłonie również potrzebują składników odżywczych do zdrowego wzrostu. Jak i czym je nawozisz?
Mam zainstalowany system nawadniania kropelkowego, więc nawóz podaję bezpośrednio przez niego. Używam nawozów mineralnych - trzech rodzajów nawozów krystalicznych w zależności od fazy wzrostu. Wiosną Kristalonzłoty z wyższą zawartością fosforu i potasu, podczas wzrostu Kristalon kwiat i owoc z wyższą zawartością azotu, a po osiągnięciu dojrzałości Kristalon jesienny, który ma niską zawartość azotu i fosforu, ale wysoką zawartość potasu.

Jak zapewnić obfite plony jabłoni każdego roku?
Kluczem do sukcesu jest zbieranie owoców. Zaczynamy od przycinania zimą i kontynuujemy podczas kwitnienia. Wtedy właśnie wykonuję tak zwane przerzedzanie ATS, które zmniejsza liczbę kwiatów. Ci, którzy nie mają takiej możliwości, mogą to zrobić ręcznie. Zasadą jest, że na jeden owoc jabłoni powinno przypadać od 25 do 30 liści. Prawidłowe przerzedzanie zapobiegnie również owocowaniu naprzemiennemu.
Co dzieje się po zbiorach?
Po zbiorach nie przeprowadzam żadnych zabiegów ani ochrony chemicznej w sadzie. Jedyne, co robię, to zdejmuję siatki przeciw winogronom. Wyciągam je ponownie dopiero wiosną po kwitnieniu drzew.

Wiemy, że w sadzie ma Pan również pszczoły mniej znanego gatunku. Czy możesz powiedzieć nam o nich coś więcej?
Hoduję samotne pszczoły murarki (Osmia cornuta). Są doskonałymi zapylaczami, ponieważ wylatują w temperaturach nawet 8-10°C, wcześniej niż pszczoły miodne. Co więcej, są praktycznie nieszkodliwe. Zbierają pyłek na odwłoku i bardzo skutecznie zapylają. Dzięki nim owoce są pięknie symetryczne.
Gdybyś miał wrócić do początków, czy zrobiłbyś coś inaczej?
Prawdopodobnie zmieniłbym tylko wybór odmian. Nie każda pszczoła nadaje się do każdej lokalizacji. Uważam, że szczególnie Pinova jest dobrym wyborem, ponieważ pięknie wybarwia się na południowo-wschodnim pogórzu Małych Karpat i daje stabilne plony. Mniej jestem zadowolony z odmiany Fuji, która jest wymagająca i podatna na przemienne owocowanie. Nie zmieniłbym jednak metody uprawy.

Jakiej rady udzieliłbyś ogrodnikom, którzy myślą o uprawie jabłoni?
Należy pamiętać, że jabłonie nie są samopylne, więc idealnym rozwiązaniem jest posadzenie co najmniej dwóch różnych odmian. Dobrym pomysłem jest również sprawdzenie, co robią sąsiedzi w okolicy. Należy również pamiętać, że nawet jedno drzewo wymaga takiej samej opieki i ochrony jak sto drzew.
Odniosłeś kilka sukcesów - który z nich ucieszył Cię najbardziej? I jakie jest Twoje marzenie na przyszłość?
Najbardziej dumny jestem z mojego drugiego zwycięstwa w konkursie Jabłko Roku w 2023 r. To był bardzo trudny rok - przymrozki, gradobicia i wyjątkowo ciepła jesień sprawiły problemy. Tym bardziej doceniam, że udało mi się odnieść sukces. W przyszłości chcę kontynuować pracę w sadzie, ulepszać uprawę i cieszyć się z każdych zbiorów.







